strona główna przedmowa indeks nazwisk indeks legend recenzje uzupełnienia szukaj
 
 

Medale z panowania Władysława IV

No. 114.

Popiersie Władysława IV bez korony; wokoło jest napis: VLADISLA[us] IV D[ei] G[ratia] REX P[oloniae] M[agnns] D[ux] L[ithuaniae] RUS[siae] PR[ussiae] MA[soviae] SA[mogitiae] LI[voniae] N[ec] N[on] SUEC[orum] GO[thorum] VA[ndalorum] REX, to jest: Władysław IV z Bożej łaski Król Polski, Wielki Xiążę Litewski, Ruski, Pruski, Mazowiecki, Żmudzki, Inflantski oraz Król Szwedów, Wandalów i Gotów.

Na strome odwrotnej wyryty jest herb miasta Elbląga w pośród laurowego wieńca. Wokoło jest napis: ELBINGA INTER ARMA SERVATA 1635, to jest: zachowany w obronie Elbląg 1635.


Zawarty w Sztumsdorf pokój, a raczej rozejm między Polską i Szwecyą w roku 1634 zastrzegł Władysławowi IV zwrot miast Pruskich, które Gustaw Adolf w czasie ostatniej z Zygmuntem III wojny był zajął. W skutku tej umowy wojska Polskie osadziły miasta Elbląg, Malborg, Braunsberg i inne które osobiście Król Władysław zwiedzał.

Słuszne miał ten Monarcha powody do urazy przeciwko Elblążanom, którzy w czasie ostatniej wojny Szwedom bramy swoje byli otworzyli. Nie uszło kary zmiennictwo. Dekret sejmowy zniósł przywilej kompanii handlowej Elbląsko-Angielskiej i przywilej ten nadał Gdańskowi. (a)

Dnia 11 Stycznia wjechał Król Władysław do Elbląga. Zakazał on był mieszczanom, aby na jego spotkanie nie wychodzili, lecz przed bramą czekali. Gdy się Król do bramy zbliżył, Burmistrz klęcząc z całym magistratem, przepraszał Króla i z karty supplikę czytał. Podkanclerzy Koronny zgromiwszy słowy ich niewierność, imieniem Królewskiem kazał im powstać mówiąc: Wstańcie łaską Królewską podniesieni. Król zwiedzał w Elblągu, kościoły, które pełne były czarnych chorągwi porozwieszanych na znak pogrzebionych tam znaczniejszych dowódców Szwedzkich.

Żeglarze miast Pruskich z podziwieniem opowiadali Królowi o wyprawach morskich Kozaków w wojsku polskiem służących, którzy pod czas wojny ostatniej w Prusiech nadzwyczajnej śmiałości i znajomości żeglugi dawali dowody. Budowali oni łodzie na wzór owych czajek, któremi na morzu czarnem popłoch pod mury Stambułu nosili i na tych tak słabych statkach okręty Szwedzkie na Hafie zabierali. Odważni ci żeglarze osobliwy wynaleźli sposób, aby otwarte łodzie swoje od bałwanów morskich zabezpieczyć. Robili oni wiązki z sitowia, lub trzciny i do zewnętrznego burtu czajek je przywiązywali. Wiązki te odpierały bałwany i unosiły łodzie Kozackie, które podług wyrazu majtków Pruskich "jak kaczki na spienionych unosiły się bałwanach".


(a) W późniejszych latach zaszły stąd nieporozumienia między dworem Polskim a dworem Angielskim. Anglicy albowiem nie chcieli tracić wolności swojej kupczenia w Elblągu, Gdańszczanie zaś obstawali przy obiecanym sobie monopolium.


Zdjęcie: archiwum ANPN (aukcja 1)